Menu

Nie śpię, bo biegam - moja droga do ultra

Moje przygotowania do ultramaratonu, dieta, ćwiczenia. Blog o dążeniu do spełnienia życiowego marzenia. Nocny biegacz - wegetarianin.

Zupa tajska (wege)

niespiebobiegam

  Orientalne smaki zawsze mnie pociągały. Po pierwsze wszystko jest pyszne, po drugie smak jest wyrazisty. Po trzecie orient potrafi być diablo pikantny (czasami zabójczo ostry) - a ja to kocham. Jak to się mówi w świecie maniaków pikantnego jed... więcej

HICT - ratunek dla uziemionych biegaczy (i nie tylko)

niespiebobiegam

Czy samo bieganie wystarczy w życiu biegacza? Czy klepanie kilometrów, interwały, podbiegi, zbiegi, tempówki to wszystko na czym biegacz może zakończyć swoją aktywność? Otóż nie... Pomijając pływanie, jazdę na rowerze, łyżwy, rolki itp. (czyli wszyst... więcej

Jak zmotywowałem swoją żonę do biegania?

niespiebobiegam

Wyznaję zasadę, że nigdy, przenigdy nie wolno nikogo do niczego zmuszać. A tym bardziej nie wolno zmuszać nikogo do rzeczy, które ma wpisane w osobisty katalog RZECZY KTÓRYCH NIGDY W ŻYCIU NIE ZROBI (NAWET ZA STO MILIONÓW DOLARÓW ALBO EURO). A już na... więcej

Zakochałem się…do utraty tchu…

niespiebobiegam

31 grudnia 2012 roku… Siedzę w pracy, zaciągając się głęboko dymem z papierosa. Obok mnie, zaraz na wyciągnięcie ręki stoi 2-litrowa, do połowy wypita, butelka Coca-Coli. Zaraz za butelką puste opakowanie po dziewięciu sajgonkach. Właśnie skoń... więcej

© Nie śpię, bo biegam - moja droga do ultra
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci